najlepiej uwierzyć/wmówić sobie że jest proste. jeden taki prorok nawrócił mnie na tę drogę prostoty. i już wiem że będę mu wdzięczna. ja-miss-wieczna-komplikacja. c z u j ą c a.
w ciągu tego weekendu zbiegi okoliczności zalały mnie falą. retrospekcje. deja vu. halucynacje - wdarły się w moje życie. i o mały włos a dostałabym to (co wydawało mi się) najlepsze. dopiero kiedy odmówiono mi wzięcia tego zrozumiałam, że właśnie ta odmowa oznacza to n a j l e p s z e.
nie szukaj a znajdziesz. moje sny mówią do mnie zbyt nie-wyraźnie. boję się ich. i nie potrafię prosto żyć. dlaczego wszystko nie jest (tak) proste?
OdpowiedzUsuńnajlepiej uwierzyć/wmówić sobie że jest proste.
OdpowiedzUsuńjeden taki prorok nawrócił mnie na tę drogę prostoty. i już wiem że będę mu wdzięczna. ja-miss-wieczna-komplikacja. c z u j ą c a.
w ciągu tego weekendu zbiegi okoliczności zalały mnie falą. retrospekcje. deja vu. halucynacje - wdarły się w moje życie. i o mały włos a dostałabym to (co wydawało mi się) najlepsze.
dopiero kiedy odmówiono mi wzięcia tego zrozumiałam, że właśnie ta odmowa oznacza to n a j l e p s z e.