sobota, 31 marca 2012

oh, beautiful town.

pytasz
powiernico nastoletnich westchnień
ja już tam nie bywam
ja już tam nie wrócę
to miasto mnie nie zmieści
nie zmieni
nie zrozumie
może jedynie podziwiać niezwykle inny od wszystkich egzemplarz który stworzyło
może jedynie patrzeć ze zdziwieniem kiedy czasem znów wysiadam na brzydkim przystanku blisko jeszcze brzydszej stacji
patrzeć i podziwiać

czwartek, 29 marca 2012

new technology.

teraz już zawsze będę mieć cię pod ręką.

wtorek, 20 marca 2012

poniedziałek, 19 marca 2012

patrz.

są takie noce kiedy nie mogę zasnąć z zachwytu
i każdy dźwięk brzmi mocniej
przewierca czaszkę
trąca te najczulsze struny
poruszam mięśniem sercowym we wszystkie strony
każdy kolor potrafię nazwać odpowiednią nazwą
widzę każdy odcień
światło ma tysiąc kolorów
i cień przestaje być tylko szary

kiedy patrzysz
kiedy tak patrzysz
patrz tak częściej
choćbym miała oszaleć

niedziela, 18 marca 2012

umarł pies. piękny pies.

umarł Piękny Pies
miejsce gdzie można było "porozmawiać o sztuce"
teraz zostaje tylko parkingowa ławka na Powiślu
kawa studencka bez legitymacji za całe cztery złote
z grubą warstwą cynamonu

spakowałam wszystkie sentymenty
i z zapachem dymu przywlekałam je do domu
jednak Pies, to Pies
choć zdychający to wierny
więc rodzi nowe
małe szczeniątka
o smutnych oczach

klik

don't you love her as she's walkin' out the door...

czwartek, 15 marca 2012

bedtime story.


txt: Camero Cat
img: Jaśmina Parkita




I PSIKUS NA DOBRANOC:

niesie sobie Nena spokojnie Sprite'a z Kefirka
i spotyka swojego sąsiada
(uroczego straszego pana z wyjątkowo brzydkim psem),
który wita ją słowami (patrząc na butelkę, której nie zidentyfikował, bo było ciemno):
"o! jest gorzałka, będzie się lepiej spało!"

MADE MY EVENING

środa, 14 marca 2012

cudzoziemka w raju kobiet (już za miesiąc)

zbyt krakowska dla Warszawy

a dla Krakowa zbyt rzeszowska



maybe I feel train instead of attraction?

niedziela, 4 marca 2012

ochy i achy.

i bądź mi jak herbata jaśminowa z miodem po ciężkim dniu.

sobota, 3 marca 2012

Ile waży koń trojański?

a może minęliśmy się o rok
pół schodka na gołębiej
czasem śni mi się co mogłoby być
piwniczne wernisaże
urocze teatro-knajpy
piję kolejną porzeczkową herbatę z miodem
marzą mi się marynarki z lat 80-tych
watowane ramiona
długie swetry