niedziela, 29 listopada 2009

appendix 14. (filmowo-muzyczny)

Save the last dance for me.
Ostatnie tango w Paryżu.
Ostatni dzień w Barcelonie.
Pożegnanie z Afryką.
Ty jesteś moją Afryką.
Kocham Cię kochanie moje.

-parada paradoksów przechodzi pod oknem.

zawi[j]as.

zawiodłam się na kimś kogo uważałam za przyjaciela.
bardzo się zawiodłam.
tak bardzo że nawet pisać mi się o tym nie chce.

...a jeszcze bardziej zawiodłam się na kimś kogo k o c h a m.

sobota, 28 listopada 2009

perhaps the answer to the question lies in the question?

loaded
full of winter
you are
storming
b l a c k b e r r y
g i r l
will you strike
before he's
loaded
full of winter
you are

?

in lover's communion
for 500 hundred miles
and in 500 hundred miles
w i l l
h e
b r e a k
m e
a g a i n
?

piątek, 20 listopada 2009

appendix 13.

humongous paranoid scardelicious lovely thing called love

tak mi się (ws)pomniało
performance art.
main square
krk
26 kwietnia 2009

paranoid elle.

abulia
acedia
afekt niedostosowany: ambiwalencja uczuciowa
afekt labilny
anachoreza (mityzacja jaźni)
closed eyes visuals
dysforia
déjà vu
euforia
halucynacje
idde odniesienia
jamais vu
kontaminacje
lęk
megalomania
paragelia

na tą nienormalną jesień.
(Nena się uśmiecha)

poniedziałek, 16 listopada 2009

appendix 12.

lubię tę czcionkę którą redaguje się posty
i chilli zet od rana do wieczora
i zapach [dziś zakupionego] olejku
waniliowo-pomarańczowego
mistyczneny wieczór się zapowiada



... i dźwięk trąbki

appendix. ()>-iii-<


muzyka zatopiona w fioletach i turkusach
serce zatopione w muzyce
skurcz łydki
niemoc opanowania motyli w brzuchu
Chris na wyciągnięcie ręki
ręka Chrisa na wyciągnięcie notatnika
radośnie czarne zawijasy CB
radośnie biały uśmiech Neny
radośnie niebieskie oczy Chrisa

[Kijów Centrum, 11 listopada]

good morning heartache.

ja mogę się tylko oszukiwać.
kłamstwo
zawsze było to domeną rozumku (chytrego i bezczelnego).
ale serce?!
- jak możesz tak kłamać
kamyku metafizyczny...

omijam zatłoczone korytarze żył.
ustawiam się w kolejce po MIŁOŚĆ
- - - odpowiedź odmowna - - -
'pani już dostała przydział'
- a nie można go... wymienić?
'pani chyba żartuje, pani Neno...'
- to co mam teraz zrobić, gdzie się zgłosić?
'tej pani MIŁOŚCI to potrzebna jest... reanimacja.
pani poczeka jeszcze dwa tygodnie - zobaczymy'
- ahm... a co jeśli...
'następny, proszę!'

w poczekalni grało.

niedziela, 15 listopada 2009

bez tytułu

na Brackiej - tam gdzie kiedyś kapało z rynny -
jest Spokój - z dużej litery - eklektyczny
i tam mieszka niepokój Neny.

- - - train to Kraków
padam
padam
padam
serce tłucze po torach.