"Morfina działa na najważniejsze centra nerwowe, regulujące w naszym organizmie czynności tak zasadnicze, jak oddychanie, funkcje serca, obieg krwi itp. Gdy centra: te przywykną w ciągu długich miesięcy funkcjonować mniej więcej prawidłowo pod działaniem olbrzymich dawek narkotyku i gdy następnie narkotyk ten nagle zostanie odjęty, zachowują się one mniej więcej tak, jak gdyby otrzymały równoznaczną dozę w przeciwnym kierunku działającej trucizny. Organizm zostaje wtrącony w stan straszliwego szoku, podstawowe tryby i wiązania naszej maszyny życiowej, rozdygotane jak pod ciśnieniem ośmiokrotnej liczby atmosfer, grożą katastrofą, krew faluje we wszystkich naczyniach, płuca i serce szaleją... Nierówny i nienaturalny oddech zmienia się w brak tchu, człowiek się dusi, pod piątym żebrem młot parowy rozsadzić chce swe komory; kurcze żołądka niebawem przynoszą rozstrój nieopisany, we wszystkich stawach rwie coś i łamie, i tętni, tętni wszędzie, tętna tłuką setkami na minutę... piana na ustach... I ratunek jest tylko jeden, wszak domyślacie się, jaki? nowa dawka — tylko ten jeden, jedyny!"
S.I. Witkiewicz "Narkotyki. Niemyte Dusze", rozdz. Morfina
idealny opis miłości, prawda?
give me that old fashioned morphine...
S.I. Witkiewicz "Narkotyki. Niemyte Dusze", rozdz. Morfina
idealny opis miłości, prawda?
give me that old fashioned morphine...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz