środa, 23 września 2009

uśmiech wieczorny.

kto by przypuszczał
że pierwszy jesienny wieczór
będzie tak przyjemny.
nowe okulary już na dobre zadomowione na nosie
migają czerwoną oprawką.
dyskusje z Eweliną na GG -
przypominanie siedemdziesiątki czwórki
'chirurg wycina wyrostek' z Kulturalnego
cztery koty pod starym samochodem na Wiślnej [...]
jeśli serce pojemne jak przedwojenna wanna
to pamięć pojemna jak szafa trzydrzwiowa.

;-) i uśmiecham się. do Pana od latawców. do Ciebie.

2 komentarze:

  1. życiodajne słowa. rozmowy pomagają. pisanie tutaj pomaga, widzę. słowa tulą. piszę do Ciebie, czy do siebie?

    OdpowiedzUsuń
  2. "chirurg wycina wyrostek" - to jest to! <3

    OdpowiedzUsuń