wypowiedziane słowa odwracają realną sytuację.
Nena mówi 'szczęście' choć to słowo dawno już powinno się
znaleźć
u niej na
liście słów zakazanych.
myśli co to jest? pyta nawet już nie rozsądnie
nierozsądnie
serconośność roznosi kremowe ściany
czerwone ściany Neny.
nadciąga rewolucja
szybko zbyt szybko.
zakręty - ciągle od nowa. prostej drogi tylko kawalątek.
zaraz znak zakazu. zaraz ścieżka bez wyjścia. wejście do labiryntu. ślepa uliczka. czarny szlak.
a wieczorem z pewnością chillout - dużo chilloutu.
może jakaś ostatnia torebeczka melisy.
zbyt wolny Internet.
emotki z gadu-gadu albo zapełnianie Wersji roboczych w telefonie.
brak pamięci. pamięć prawie pełna. zdjęcie nowych trampek zrobione w kinie.
we wtorek odebrane czerwone okulary -0,5 i -0,5.
-1.
chyba tylko tyle.
aż.
a teraz smak na Charlotte Gainsbourg
i '5:55' peronową. dworcową.
pamięta jak marzły jej dłonie między dniem a nocą
i pociąg rozmywał obraz przed oczami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz