ostatni raz modliłam się: Boże, skoro nie mogę zbawić świata - pozwól mi chociaż zbawiać ludzi.
to bardziej syndrom Amelii a nie Matki Teresy
nie widziałam że jestem taka idealnie niedoskonała
że sama potrzebuję łzy z oka prawego i lewego która wypłucze wieżowiec belek
ostatni raz modliłam się cztery lata temu
w świeżo rozkwitającym ogrodzie
niedokończonym dziele stwarzania
siedząc na ziemi która jeszcze nie urodziła niczego co byłoby piękne
Oko patrzyło na mnie a ja nie rozumiałam
nie widziałam co chciało mi pokazać
nie wiedziałam dlaczego nie chce spełnić MOICH życzeń
ale Oko to nie loteria
to nie dziadek mróz
to też nie kat który za każdym razem posyła ci rózgę
wyjść i stanąć obok SIEBIE
porzucić skorupkę osobistych zachcianek
podarować zamiast brać
jeszcze raz mówię: nie mnie dziękuj.
ja też mam za co.
ja też mam za co.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz