kawa kawę kawą pogania
magnezu jak na lekarstwo drga powieka
drżą ręce
czerwone oczy świadczą o kolejnej nieprzespanej
lub przespanej niepoprawnie nocy
wciąż młotki piły i wiertarki harcują za oknem
nie da się żyć zwariuję jak nic wzdycha po raz tysiąc drugi i podnosi różowy kubek
z niemniej różowym uszkiem
TĘSKNI
dziwna ta tęsknota.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz