nie zasnę już dziś
trzymam na barkach twój świat
musisz istnieć
to jedyna rzecz do jakiej cię zmuszam
istniej
bądź
znajdź mnie w ciepłym futrze kota
otwieram twoje okna na oścież
dym ucieka z twojego pokoju
nigdy więcej mgieł
nigdy więcej duszącej beznadziejności
proszę
tego nie robi się 7 czerwca...
boję się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz