przytłoczyła mnie samotność
złamała mnie.
tyle za mną człapała próbując zgiąć moje kolana
czaiła się za krzakami obłędu by podstawić mi nogę
nocą zakradała się i żyletką marzeń sennych przycinała moje skrzydła.
udało się jej - płacz - zgrzytanie zębów - drgawki
delirium
udało jej się ! teraz śmieje się swoimi zębami z czarnych pereł
teraz poddaje w wątpliwość mój zdrowy rozsądek
mój leibnizowski optymizm
już nie wiem czy żyję na najlepszym z dostępnych światów.
skoro wszystko jest podwójne - nawet głupi kubek z rumiankiem
ma denko i górę - idealnie się uzupełniające.
TA SPOD CZWÓRKI ZNÓW WRZESZCZY! -
zaczną komentować sąsiedzi
TA CO NIE MA ZASŁON W OKNACH ZNÓW MIOTA SIĘ PO PODŁODZE...
- MNIE TO JEJ ŻAL...
- WARIATKA...
- CHORA...
- POMOC MOŻE JAKĄŚ...
- A CO SIĘ MIESZAĆ BĘDZIESZ NIE TWOJA SPRAWA...
- JA MAM DZIECKO MAŁE... SPAĆ...
znów wstają wracają ogromne olbrzymie żyjące przytomne.
znów wstają wracają ogromne olbrzymie żyjące przytomne.
a wiatr dmie szumi jak kłębek wełny w mojej głowie
się wije
wije się jak ja
na łóżku KTÓREGO TEŻ PRZECIEŻ NIE MAM!
na pojedynczej poduszce
z ust wypuszczając ciepły kłębuszek wieczornych myśli
głośno wypowiadanych
do lustra.
jedni piją do lustra.
ja gadam do lustra.
a przecież to ta sama - mroczna drug queen
neobarokowa diva
długaśnym językiem oplata i mnie i jego
jej wysokość nieśmiertelność nienawiść Samotność.
bijmy jej ukłony! oddajmy należną cześć! o, Samotności - zawiń nas w twe czarne koronkowe rękawiczki. otul zwiędłymi różami.
bo tylko tak dane jest nam poznać co czujemy
- na odległość kilku przecznic
siedmiu kilometrów z ogonkiem
wzdychać do swoich ścian
chodzić po ścianach
upajać się
ja - psychiką
on - ...
w gromach i w wichrze szaleje w mroku mdlejący i cichszy.
Wyspiański nie umie wyzwolić.
Witkacy nie umie nauczyć zapominać.
Kantor nie umie oswoić samotności.
Nena nie umie żyć.
spróbuj z nią porozmawiać, z tą samotnością.
OdpowiedzUsuńnawet ona czuje się niechciana.
ja wyobrażam ją sobie właśnie, jako taką niezrozumianą przez całą ludzko-męską resztę, kobietę.
spróbuj porozmawiać z tą kobietą.
na początek kilka minut wystarczy.
jeśli jednak nie znajdziecie wspólnych tematów, to grzecznie powiedz jej, żeby przyszła kiedy indziej, bo zwyczajnie nie masz teraz dla niej czasu.
powinna zrozumieć.
ona mnie nienawidzi -
OdpowiedzUsuńa jednocześnie kocha - bo przecież taka relacja jest jak najbardziej możliwa.
i to uczucie jest wzajemne. dlatego czasem tak ją kocham, że muszę jej nienawidzić.
ona milczy - ona tylko słucha. moja lady S. nie chce rozmawiać. tylko sama siebie zdradzając wskazuje mi palcem najmniej odpowiednią osobę do pokochania.